Dusza japońskiej tradycji Budo

Minoru Inaba

Dusza japońskiej tradycji Budō

Przesłanie do ludzi, których łączą duchowe aspiracje

SHIMO_HASSO

KAMI_HASSO

KURAI_DACHI

Bugei Mistrza Zen’ya Kunii
Zgłębianie prawdziwego Budō i kształtowanie charakteru człowieka

Słowo „Budō” pierwotnie miało takie samo znaczenie jak słowo „Bushidō”. Aby podążać drogą, powinno się mieć cel. Dopiero gdy cel do osiągnięcia zostanie określony, po raz pierwszy zaczyna się poszukiwanie drogi, a do tego niezbędna jest technika. Bugei (sztuka walki) to technika potrzebna do podążania drogą Bushidō a dla samuraja metoda osiągania życiowych celów. Metody zaś trzeba czasem dostosowywać do okoliczności, jakie niesie czas.

(fragment eseju „Zapiski przemyśleń Kazushige Shimady, któregom darzył szacunkiem niczym starszego brata”, pochodzącego z czasopisma „Akamon-Aikidō” publikowanego przez Tōkyō Daigaku Aikidōbu i Akamon Aikidō Club, rocznik 1971)

Continue reading “Dusza japońskiej tradycji Budo”

Rozmowa Włodkowica z Budojo

Jan Krzysztof Harasymowicz i Adam Radecki

     W dniach 15-22 sierpnia 2010 roku odbyło się w murach Szkoły Wyższej im. Pawła Włodkowica w Płocku kolejne, międzynarodowe seminarium sztuk walki, w którym pod kierunkiem japońskich nauczycieli pod przewodnictwem Dyrektora Shiseikan Budojo w Tokio Pana Araya Takashi uczestniczyło blisko 100 osób z Europy, w tym Polski.
 
     Pan Jan Krzysztof Harasymowicz (J.K.H.) – Dziekan Wydziału Wychowania Fizycznego  SWPW i autor wielu oryginalnych publikacji o filozofii oraz treningu sportów i sztuk walki – przeprowadził rozmowę z Dyrektorem Organizacyjnym Międzynarodowego Seminarium Shiseikan Budo, na codzień instruktorem kenjutsu w Ośrodku Sportów Japońskich BUDOJO  w Warszawie, Panem Adamem Radeckim (A.R.).
Continue reading “Rozmowa Włodkowica z Budojo”

Impresje ze stażu

Anna Długokęcka

          Siedzę. Przede mną pusta kartka. I trudne zadanie, napisać co zrozumiałam, czego się nauczyłam, jak wykorzystałam tydzień spędzony z Senseiem Inabą i Senseiem Arayą. W głowie galopuje mi tysiące myśli, jednak wszystkie są nieuchwytne, trudne do opisania słowami. Piszę pierwsze zdanie i kasuję. Znowu pusta kartka.  Zastanawiam się, myślę. Jak to? Przecież wszystkie słowa wypowiedziane przez Senseiów na treningach trafiły prosto w moje serce.  Słuchając miałam poczucie wagi wypowiadanych słów. Głębszej prawdy w nich ukrytej. Czułam je wszystkimi moimi zmysłami. Trafiały do mojej wyobraźni. Dlaczego teraz tak trudno jest napisać kilka prostych słów na temat tych nauk. W mojej głowie rodzi się dziwny rodzaj paniki, nie dam rady, nie napiszę, nie umiem poskładać tysiąca tych myśli w jedną logiczną całość…

Continue reading “Impresje ze stażu”